Posty

Nie oglądać się wstecz....

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Ktoś mnie zagadnął ostatnio z pytaniem, dlaczego już nie nagrywam filmików na yt. Może to wydawać sie dziwne, ale na jakiś czas postanowiłem zawiesić taką działalność, a skupić się na tym, co mnie otacza. Oczywiście internet jest ważną przestrzenią i wiem, że za jakiś czas znowu będę nagrywał vlogi. Wyjątkiem jest "Piłka w Koloratce", której kontynuacja trwa.
Pan Bóg pisze człowiekowi różne sytuacje życiowe. Często sie na tym łapie, że nie ogarniam początkowo, o co w tym wszystkim chodzi. Jednak dzięki Bożej pomocy, który podsyła mi na ten czas różnych ludzi, wiem, że sam z tym nie zostaje. Dzięki temu nie przejmujesz się dziwnymi ludźmi, którzy myślą, że ich praca jest najważniejsza, a ty jesteś trybikiem w ich systemie, tylko stwarzasz sobie warunki, aby samemu się rozwijać i jednocześnie, by to co robisz przynosiło tobie i innym radość. Jak to możliwe? Z Panem Bogiem wszystko jest możliwe.
Nie wierzysz? Sam sie przekonaj.
Złoty środe…

Ogłupianie społeczeństwa

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Od kilku lat obsewuje uważniej niz wcześniej to, co się dzieje w mainstreamowych mediach. Z przykrością muszę stwierdzić, że przygotowanie merytoryczne jak i sama postawa dziennikarzy jest słabiutkie. Szczyczące się wielkimi nakładami finansowymi prywatne media w Polsce manipulują faktami, wybierają sobie fragmenty wypowiedzi, nadinterpretują postawy, gesty, a nawet sami stwarzają sytuacje podkładając innym autorstwo. Krótko mówiąc. Kłamią.
Bardzo często spotykam się ze stwierdzeniem: "Prosze księdza ile ja sie naklnąłem przed telewizorem". Wtedy zawsze moje pytanie brzmi: A skąd pan/pani wie, że to co pokazała telewizja jest prawdziwe?
Co prawda czasy komunizmu znam tylko z opowieści, ale jak mówi mi to osoba starsza, to zapytuje czy dożyliśmy już czasów cenzury, braku możłiwości wypowiedzi, pałowania protestujących, dyskryminacji osób wierzących, potajemne chrzty, pogrzeby, śluby?
Faktem jest, że społeczeństwo media próbują zniechęci…

Sutanna

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Dzisiaj otwierając swoje konto na FB, zauważyłem, że pierwszą informacją jaka wpadła mi w oko, był artykuł, który dotyczył sutanny. Z ciekawościa zajrzałem do niego i już pierwsze słowa, mówiące, że "sutanna to nie mundur galowy, ale strój do pracy." To jedno z twierdzeń.
Z kolei częściej spotykam się ze stwierdzeniem, że księża coraz rzadziej chodzą w sutannie lub w stroju duchownym.
Jestem księdzem, który często chodzi w sutannie. Nie piszę tego po to, aby się chwalić, ale żeby zobrazować sytuację.
Czy sutanna jest strojem wygodnym? Dla mnie jest, co potwierdzaja fakty, że oprócz bycia w niej ubranym na uroczystościach kościelnych, szkole, wykładach i spotkaniach czy pielgrzymkach, mam ją także jeżdząc na rowerze, hulajnodze, idąc na spacery, idać na wywiady czy sprzątając.
Wielu mówi, że jest to niepotrzebne. Dla mnie jest to ważne.
I to nic, że zdażają się wyzwiska, obrazy, wytykanie palcami, oplucia itp. Śmiechy, gdy ide z siosra …

Przy wspomnieniu św. Piusa X

21 sierpnia to dzień, kiedy wspominamy papieża św. Piusa X. Pamiętam jak jeszcze będąc alumnem wrocławskiego seminarium kult naszego patrona trwał. Dziś jest on także kultywowany. Myślę, że nawet lepiej niż za moich czasów. I dobrze, bo św. Pius X to dobry przykład mądrości kapłana - duszpasterza- papieża, który mocą Ducha Świętego potrafi zmienić na dobre oblicze Ziemi.

Patrząc na coraz słabsze intelektualnie "elity", które dochodzą do władzy w Europie, można się zastanowić i zapytać: "Europo, dokąd zmierzasz"? Buta, brak pokory i ciągła chęć władzy i pieniądza sprawia, że osoby, które są odpowiedzialne za miliony ludzi, nie widzą nic poza czubkiem swojego nosa. Są jak te kłosy z opowieści o rolniku i synach, którzy poszli ogladać zbiory na pole. I w pewnym momencie jeden z synów powiedział, że jest mu przykro, że niektóre kłosy są powywijane, krzywe, brzydkie, a inne wyprostowane i skierowane wysoko. Dodał jeszcze, że gdyby mógł to by to zmienił, i wszystke byłyb…

Wakacje...

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Czas wakacji pozwala na poszerzenie swoich horyzontów, poznanie nowych ludzi, a także odwiedzenie miejsc, których wcześniej sie nie znało.
W ostatnim tygodniu, miałem okazję odwiedzić stolicę Danii, Kopenhagę.
Moim marzeniem było odwiedzenie Skandynawii. Co prawda nie była to północna część Norwegii czy Finlandia, ale od czegoś trzeba zacząć.
Oprócz pięknego miasta, które swoją liczebnością dorównuje Wrocławowi, nie było w nim korków samochodowych, a liczba rowerów zaparkowanych na ulicach i ilość rowerzystów i scieżek rowerowych robiło ogromne wrażenie.
Odwiedziliśmy wiele miejsc. Pięknych zresztą, ale wciąż w pamięci mam katedrę św. Ansgara. To siedziba biskupa katolickiego, Czesława Kozłonia. W kościele tym był wspaniały klimat do modlitwy i zatrzymania się wśród tego zgiełku.
Niestety zlaicyzowany świat swoje owoce zbiera w wielu miejscach. Podobnie jest i w Danii.
Przechadzając się ulicami Kopenhagi z trudem można dostrzec wyznawców Chrystu…

Czas.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Czas biegnie bardzo szybko i może nie jest to jakieś wielkie odkrycie, ale w moim życiu kapłańskim bardzo często doświadczam tego zjawiska.
Można się sprzeczać z jaką częstotliwością zmiany zachodzą w moim życiu. Są częste i choć mam taką przypadłość, że napotkani ludzie pozostają w moim sercu, wiem, że nie spotkałbym ich, gdyby nie misja dana mi na mocy święceń kapłańskich. I dlatego będąc posłuszny woli Bożej i przełożonym idę tam, gdzie mnie posyłają.
Była parafia w Górze, w Marcinkowicach, studia w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Wszędzie ludzie, młodzi, starsi, w średnim wieku, smutni, radośni, schorowani, potrzebujący. A ja, taki mały człowieczek pośród nich.
Nie lubię pożegnań. Zawsze zakręci się jakaś łezka w oku, zwłaszcza jak się przebywa pośród dobrych, wspaniałych, wierzących ludzi, którzy nie są obojętni na twój los.
Dlatego każdego spotkanego obejmuje swoją modlitwą. Tyle mogę się odwdzięczyć za każdy uśmie…

Wakacje...

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Od kilku godzin dla dzieci, młodzieży i nauczycieli rozpoczęły się wakacje. Czas odpoczynku po trudach zmagania. Dla uczniów odkrywania nowej wiedzy, dla nauczycieli zmagania, aby zapoznać swoich podopiecznych z tajnikami wiedzy powszechnej. W większości każdy dziś jest radosny, bo koniec pewnego etapu życia jest momentem do radości, że coś udało się osiągnąć. Nie ważne są wyniki na świadectwie. Wyżej od not, które w wielu przypadkach są niesprawiedliwe, bardziej cenię sobie wychowanie, kulturę i bycie człowiekiem dla człowieka. Bo nie jeden raz zdarzyło się, że zabrakło ludzkiego odruchu z każdej ze stron. I mam nadzieję, że to słowo przepraszam wypłynęło nie tylko z uczniowskich czy nauczycielskich ust, ale było także obecne u rodziców, którzy niekiedy są zbyt surowi wobec tych, którym dają swoje pociechy pod opiekę.
Czas wakacji to także błogi odpoczynek. Nie zapominajmy o Panu Bogu, a także o odpowiednim stroju. Powaga miejsca wymaga, abyśmy…