Posty

Byle jakoś? Choroba? Brak Wiary?

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Po miesięcznej przerwie nastał czas na kolejny wpis! Życie księdza studenta w czasie sesji powoduje napięty grafik i brak czasu, nawet na tak błahe rzeczy jaką jest pisanie bloga.

Dziś chciałbym zauważyć problem, który z każdym rokiem narasta, a mianowicie: "Mam być rodzicem chrzestnym", Problem czy piękna sprawa. Wiadomo, że piękna sprawa i bardzo odpowiedzialna, bo przecież rodzic chrzestny to osoba ważna dla ochrzczonego. To ten, który ma pomagać rodzicom w wychowaniu w wierze. Rodzic chrzestny to osoba, która ma być przykładem życia katolickiego.  Niestety tym wspomnianym problemem jest sama dyspozycja wielu rodziców chrzestnych, którzy nie zdają sobie sprawy z obowiązków i odpowiedzialności jaką na siebie zaciągają, lecz skupiają się na tym, że "będzie fajnie" i "będę dawał fajne prezenty". A jakim dramatem dla ochrzczonego jest to, gdy rodzic chrzestny w życiu ochrzczonego był widziany w czasie Chrztu i na Kom…

Gdy poznasz człowieka

Jak łatwo znienawidzić człowieka nie znając Go, widzimy na własne oczy i słyszymy naszymi uszami. Tak było dwa tysiące lat temu, kiedy krzyżowano Pana Jezusa i tak jest dzisiaj, kiedy człowiek staje w opozycji do poprawności politycznej serwowane przez popierających marksizm wykładowców uniwersytetów, polityków, parlamentarzystów europejskich. Niestety, wielu "światłych" ludzi przyjmuje za swoje nienawiść płynącą z mediów do ludzi stojących po stronie Chrystusa. I błąd, ale pamiętajmy, że Prawda i tak zwycięży. Oby tylko nie było potem płaczu i zgrzytania zębów.

Zastanawiam się...

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Polska żyje sprawą bardzo ważną. Nie. Nie są to sprawy polityczne, gospodarcze. Chodzi o życie Alfiego Evansa. W czasie, kiedy w Polsce przechodzą czarne protesty i inne szopki, które próbują wepchnąć swoje ideologie do naszego kraju, ludzie pokazują, że jednak można stanąć po stronie życia ludzkiego. I choć wobec całej sytuacji stajemy bezradni, to jednak łączy nas modlitwa w tym szczytnym celu. Alfie walczy, prawo przeszkadza, ale po raz kolejny doświadczamy tego, że życie ludzkie, zwłaszcza tych najbardziej bezbronnych jest cenne.
I zastanawia mnie wpis na Twitterze pana Marka M., który napisał słowa, których powinien się wstydzić, a się ich niestety nie wstydzi. No ale cóż, w tej całej zagmatwanej walce o kasę i stołki można się pogubić, nawet w najprostszych sprawach. A przecież wystarczy być człowiekiem dla drugiego człowieka. To tak niewiele? Dla niektórych to aż za wiele. Niestety.

O Panie Tyś moim Pasterzem :)

Szczęść Boże!

Niedziela Dobrego Pasterza to dobry moment, aby pochylić się nad sprawami powołania do życia kapłańskiego. Nie od dziś wiadomo, że w Europie dostrzegana jest znacząca ilość mężczyzn odpowiadających pozytywnie na głos Pana Boga.
Nie od dziś wiadomo, że mamy problem powołanych, bo jakże inaczej można rozpatrywać spadek liczby kleryków w Seminariach Duchownych.
Ważne jest, abyśmy pamiętali, że kapłani nie spadają z kosmosu, ale są zwykłymi ludźmi pochodzącymi z rodzin.
I problemu braku powołań można się doszukiwać w coraz słabszej kondycji polskiej rodziny, która atakowana przez lewicowe środowiska ulega presji i fałszywej nowoczesności.
Ogłupiające seriale i jeszcze bardziej deprawujące ataki na życie ludzkie, ciągle powtarzane kłamstwa w mediach o Kościele sprawiają, że ludziom próbuje się obrzydzić to co Boże i od Boga pochodzi. To powoduje, że w domach nie klęka się do modlitwy, nie dba się o życie religijne i przez to Pan Bóg dla ludzi ochrzczonych staje się coraz bard…

Papież Franciszek

Szczęść Boże!

Papież Franciszek kilka dni temu zaproponował nam nową Adhortację Apostolską "Gaudete et Exultate". Zachęca w niej nas do tego, abyśmy zapragnęli być świętymi i pokazuje, że świętość jest dla każdego z nas. To jest wskazówka dla nas, abyśmy wzorem tych, co nas wyprzedzili w ziemskiej wędrówce do wieczności, także chcieli być w Niebie. Mamy, jak mówił papież Franciszek, czerpać z tego co pozostawili nam święci, ale nie kopiować ich, lecz iść własną drogą do świętości, którą wyznaczył nam Pan Bóg.

Zmartwychwstanie

Chrystus Zmartwychwstał!

Często zastanawiam się, jak to być człowiekiem Zmartwychwstania. Ostatnio doszedłem do wniosku, że wymaga to ode mnie dużo wysiłku. Po pierwsze wiara, po drugie życie wiarą, po trzecie świadectwo. Realizacja tego planu odbywa się każdego dnia. I mogę powiedzieć, że Pan Bóg cały czas podnosi poprzeczkę i wymaga coraz więcej. Ale to dobrze, bo pozwala to na rozwój duchowy i dodaje odwagi w działaniu.
Moja największa radość po tym, że mam świadomość Miłości Pana Boga do mnie, to fakt bycia księdzem. Każdy dzień to coraz większa radość. I choć wielu chciałoby mnie "zatłuc" za sam fakt że noszę sutannę, i przez to wymyśla "głupie" i nieprawdziwe historię, albo błędnie uważa, że moje studiowanie w WSKSiM jest "z przymusu a nie z ochoty".

Otóż nie, moi drodzy, sutanna każdego dnia mi uświadamia kim jestem i dla kogo jestem, dlatego tak chętnie ją noszę, a moje studiowanie na tej uczelni to takie moje ciche niewypowiedziane głośno plany, …

Zło, które próbuje nas zniszczyć!

Miało być o rekolekcjach, które wygłosiłem w parafii Luboszyce,
ale ostatnie wydarzenia z naszego kraju, zmuszają mnie do krótkiej refleksji.

Przyglądam się tym wszystkim marszom i jestem zdumiony.
Jak łatwo można manipulować faktami,
Jak wiele agresji jest w drugim człowieku
Jak grzech może zniszczyć człowieka.

Patrzę i widzę smutnych ludzi ubranych na czarno, którzy są egoistami
Patrzę i widzę smutnych ludzi, którzy, nie mają szacunku do drugiego człowieka
Patrzę i widzę smutnych ludzi, którzy gdzieś zagubili swoje człowieczeństwo
Patrzę i widzę smutnych ludzi, którzy zostali okłamani przez opozycję
Patrzę i widzę smutne kobiety, starsze kobiety, które... próbują zagłuszyć swoje sumienie
bo zabitym dzieciom życia nie przywrócą, a sumienie przypomina... zabiłaś, zabiłaś,
lecz lepiej zagłuszyć swoje sumienia wciągając w tę gierkę innych, aby pokazać... jestem fajna.
Otóż nie jesteś. Wyrzuć egoizm i zastanów się, chcesz podpowiedzieć innym - śmierć - aby dobrze żyć?